Praskie Metro

5 maja 2009 | Kategorie: Krzychu On Tour, Praga | 4 komentarze

Londyńskie jest najstarsze na świecie. To w Budapeszcie najstarsze w kontynentalnej Europie. Moskiewskie jest najbardziej obicążone.  Nowojorskie jest najdłuższe ze wszystkich a to w Stambule z kolei najkrótsze. Turyńskie jest najmłodsze a tokijskie najbardziej rozległe. Natomiast praskie metro… Praskie metro po prostu jest.

Kiedyś podróżowałem nim przynajmniej dwa razy dziennie, z domu do pracy i z pracy do domu. Byłem częścią tłumu tubylców, jaki codziennie przed ósmą rano zapełniał  eskalatory, perony, wagony… Dziś wykorzystuję najszybszy praski środek transportu znacznie rzadziej, ale i tak często wybieram podróż podziemną Pragą, by uniknąć korków w godzinach szczytu czy przemieścić się szybko z jednego końca miasta na drugi.

Zarówno mieszkańcy stolicy Czech, jak i licznie ją odwiedzający turyści, nie wyobrażają już sobie komunikacji miejskiej bez tej 60 kilometrowej, podzielonej na trzy linie trasy. W nadchodzący weekend praskie metro obchodzić będzie 35. rocznicę powstania. Nie sposób zatem nie napisać o nim przy takiej okazji! :)

W lutym 1975 roku metro pochłonęło swoją pierwszą ofiarę,
kiedy to na samobójczy skok pod koła pociągu zdecydowała się
kobieta na stacji Hlavní nádraží (kolejowy Dworzec Główny).

Na wzór braci Sowietów

Choć z pomysłem konstrukcji metra nad Wełtawą niejaki Ladislav Rott wystąpił już w roku 1898 (!), to jego budowa rozpoczęła się dopiero w 1966. Pierwszą linię uroczyście otwarto dokładnie w dzień 29. rocznicy wyzwolenia Czechosłowacji przez wojska Armii Czerwonej, tj. 9. maja 1974 roku a pierwsze wagony z pasażerami wyjechały w trasę 24 godziny później.

Zresztą data ta nie była przypadkowa, bowiem od samego początku budowa praskiej sieci szybkiej kolei miejskiej była określana mianem inwestycji w czechosłowacko-radziecką przyjaźń. Nie jest również tajemnicą, że zarówno konstrukcja tunelów i stacji metra, jak i samych wagonów, była wzorowana i oparta na doświadczeniach moskiewskich. Ba, ogromna większość taboru pochodziła z ZSRR, i to pomimo, iż przetarg na budowę kolejki wygrał czechosłowacki producent… Niektóre ze składów made in Soviet Union (po modernizacji) jeszcze do niedawna jeździły w praskich tunelach.

Pociąg na linii C (czerwona) na odcinku pomiędzy stacjami 
I.P.Pavlova (nazwa pochodzi od nazwiska Ivana Petroviča
Pavlovejicha - słynnego rosyjskiego fizjologa) i Vyšehrad
korzysta z tunelu wybudowanego na nuselskim moście (górą jeżdżą
auta, dołem metro), na wysokości 40 metrów nad ziemią.

“Pro-radzieckie” lub “pro-komunistyczne” były na początku również nazwy niektórych stacji, które potem – wzorem choćby nazw ulic – zmieniono na te znacznie mniej kojarzące się ze starym ustrojem, istniejące do dnia dzisiejszego.  I tak np. Dejvická to kiedyś Leninová, Vyšehrad to niegdyś Gottwaldová, Anděl to dawniej Moskevská, natomiast stacja Kobylisy miała mieć początkowo nazwę Armii Czerwonej. Stacja Anděl (wówczas jeszcze “Moskevská”) została oddana do użytku tego samego dnia, co stacja metra Prazhskaya (Praska) w Moskwie. To właśnie jedna z oznak czechosłowacko-radzieckiej przyjaźni;

Trzy kolory

Metro w Pradze składa się z trzech linii. Każda z nich oznaczona jest inną literą i innym kolorem. I tak linia A to kolor zielony, linia B żółty a C czerwony. Co ciekawe, Prażanie, czy też ogólnie Czesi, podczas rozmów używają zawsze oznaczeń literowych, podczas gdy cudzoziemcy (zarówno Ci mieszkający w Pradze na stałe, jak i turyści), chętniej posługują się kolorami. Jak więc widać, choć to tylko trzy linie, ludziom którzy nie przebywają w Pradze długo, łatwiej jest kojarzyć poszczególne trasy i przystanki z kolorami, niż z literami…

Plan linii metra w Pradze

Jako pierwsza uruchomiona została linia czerwona (A). W tej chwili prowadzi ona od stacji  Háje do stacji Letňany. Łącznie liczy sobie 20 przystanków, z czego trzy ostatnie (Střížkov, Prosek, Letňany) oddane zostały do użytku dokładnie rok temu. Całą, liczącą sobie 22,4 km trasę można pokonać w 36 minut.

Najdłuższą z trzech lini jest trasa żółta (B), ciągnąca się od stacji Zličín na zachodzie miasta do stacji Černý Most na wschodzie. Jej długość to prawie 26 km (w sumie 24 przystanki) i by ją pokonać potrzeba mniej więcej 41 minut.

Najkrótszą trasą jest ta, którą pokonują pociagi jeżdżące na zielonej linii (A), między przystankami Dejvická i Depo Hostivař. Trasa liczy sobie “tylko” 11 km (czas przejazdu 23 minuty) a usytuowano na niej 13 stacji.

Ruchome schody na stacji Náměstí Míru (zielona linia A) mają prawie
100 m długości i - zdaniem ich konstruktora - są najdłuższymi schodami
tego typu w Europie. Podróż w jedną stronę trwa 2,5 minuty.

Łącznie praskie metro ma na dzień dzisiejszy 57 stacji, z czego trzy (Můstek, Muzeum i Florenc) są stacjami przesiadkowymi-wielopoziomowymi a pięć stacjami naziemnymi. Praskie metro działa od godziny 5 rano aż do północy. Pociągi jeżdżą z odstępami od 2-3 minut w godzinach szczytu w dni robocze, do 10 minut w niedzielne i świąteczne poranki i wieczory. W czterech miejscach podziemne tunele metra poprowadzone są pod rzeką Wełtawą. W 2000 roku praskie metro zostało mianowane czeską “konstrukcją XX. wieku”.

Plany na przyszłość

Już od dawna sporo mówi się o tym, jak praska sieć koleji miejskich będzie (czy też powinna być) rozbudowywana w przyszłości. Istnieją plany sięgające nawet 2100 roku (patrz tutaj)! Część z nich zakłada wydłużenie istniejących linii, część budowę całkowicie nowych. Niektóre z tych planów wydają się być mało realne, ale inne wręcz przeciwnie – są do zrealizowania już w najbliższej przyszłości.

Do takich projektów należą przede wszystkim wydłużenie trasy A (zielona) ze stacji Dejvická w ten sposób, by można było podróżować metrem aż do praskiego lotniska Ruzyně, a także budowa czwartej linii, która byłaby oznaczona literą D i kolorem niebieskim. Trasa nowej linii – według wstępnych planów – miałaby poprowadzić ze stacji Písnice na południu Pragi do stacji Basilejské náměstí na Žižkowie. Oznaczałoby to przebudowę przynajmniej dwóch (Pankrác i Náměstí Míru) przystanków w wielopoziomowe stacje przesiadkowe.

Powódź, którs w sierpniu 2002 roku nawiedziła Europę Środkową
spustoszyła również praskie metro. Zatopionych zostało aż 19 stacji
a straty oszacowano wówczas na 7 miliardów koron (ponad 200 mln dolarów).

Optymistyczny plan zakłada koniec obu inwestycji mniej więcej w latach 2017-2020. Wszystko jednak, jak to zresztą zwykle bywa, zależeć będzie od finansów. Nie wiadomo bowiem, jak dużo środków na ten cel będzie mogła w nadchodzących latach stolica przeznaczyć, a trzeba pamiętać, że prawie 90% środków na budowę sieci pochodzi właśnie z kasy miasta. Jedno jest pewne: wraz z rozwojem metropolii, będzie musi się rozwijać sieć metra.

Na koniec trochę liczb dotyczących praskiego metra…

Rozpoczęcie budowy: 6 styczeń 1966
Oficjalne otwarcie: 9 maj 1974
Ilość linii: 3
Całkowita długość linii: 59,3 km
Liczba stacji: 57
Najgłębiej położona stacja: Náměstí Míru (53 m pod powierzchnią ziemi)
Liczba pojazdów: 733 wozy (107 składów)
Dzienna liczba przeprawionych pasażerów: ok. 1.500.000

…i garść ciekawych odnośników:

Strona sympatyków praskiego metra

Serwis Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego

Unikatowe fotki z budowy praskiego metra

Warszawskie metro

Ding-dong! Ukončete prosím výstup a nástup, dveře se zavírají.

Krzychu

Dodaj komentarz 1883 razy czytany, 1 razy dziś

Śledź dyskusję

4 komentarze to “Praskie Metro”

  1. Kasia pisze:

    to było pierwsze metro, jakim jechałam w życiu;) na budapeszteńskie się nie załapałam jakoś, londyńskie – i owszem, zatkane straszliwie, a warszawskie jeszcze mi nie weszło w drogę:D naprawdę to w Stambule jest krótsze niż w Wawie?;)

  2. krzychu81 pisze:

    Ja jak dotąd jeździłem tylko praskim i warszawskim, które – odpowiadając na pytanie – rzeczywiście jest dłuższe od tego w Stambule, i to prawie trzykrotnie!

    Warszawa: 23,1 km, 1 linia, 21 stacji
    Stambuł: 8,5 km, 1 linia, 6 stacji

  3. SpeX pisze:

    Nawet Kraków dorobił się swego mini metra. A dokładniej premetra. 1,5km i 2 stacje w tunelu :D

  4. Arek pisze:

    Miałem okazję śmigać trasą z Mustka na Czarny Most. Gorąco polecam. Piękne widoki! :)

Dodaj komentarz




Też chcesz mieć własny awatar? Nic prostszego!