kRzYSIEK #6: “Blues dla Dzidka II / Abym mógł przed siebie iść”
“Pewnie ciężki znów będzie dzień. Głód i chłód obudziły mnie…” - słowa te są mi… znane z autopsji. Proponuję na moment zostawić pierwsze DŻEMowe płyty -- “Cegłę” i “Dzień, w którym pękło niebo” i rzucić dziś okiem na współpracę Rysia Riedla z Leszkiem Winderem.
Pierwszymi jej owocami były gościnny udział chorzowskiego gitarzysty i kompozytora w nagraniach debiutanckiego albumu Dżemu pt. “Cegła” oraz -- niejako w ramach “rewanżu” -- występ Ryśka na płycie “Blues Forever”.
Do nagrania tego krążka Leszek Winder zaprosił najlepszych muzyków bluesowych w kraju -- m.in. gitarzystów Jerzego Kawalca, Tadeusza Nalepę, Andrzeja Nowaka i Jorgosa Skoliasa, a także Michała Giercuszkiewicza (perkusja) oraz Rafała Rękosiewicza (organy Hammonda). Powstałe przy ich udziale dzieło (zdjęcie okładki w lewym górnym rogu) Winder zadedykował pamięci świetnego harmonijkarza - Ryszarda “Skiby” Skibińskiego, zmarłego z powodu przedawkowania narkotyków.
Na płycie znalazło się 8 utwórów plus bonusy:
1. Rock Me Now
2. Gram co chcę
3. Blues o słonym paluszku
4. Glazja
5. Blues Dla Dzidka II / Abym mógł przed siebie iść
6. Nigdy cię nie zapomnę
7. Myślę dźwiękam
8. Blues o śmierci
Bonusy:
9. Wilczyca
10. Blues okularnika
Nas interesować będzie pozycja numer 5 na tej liście -- jedyne nagranie na płycie, w którym Rysiek wziął udział. “Blues dla Dzidka II” znany jest światu bardziej jako “Abym mógł przed siebie iść”, ale oficjalny zapis tytułu tego utworu to -- jak widać powyżej -- “Bluesa dla Dzidka II/Abym mógł przed siebie iść”. Krążek “Blues Forever” (1985) był pierwszym wydawnictwem, na którym ukazał się ten kawałek, ale później utwór w różnych interpretacjach zamieszczany był na innych płytach zarówno Dżemu, jak i zespołu Krzak.
Słowa piosenki napisali Ryszard Riedel i Kazimierz Gayer. Muzyka jest dziełem Leszka Windera, ale na niektórych płytach jej autorstwo (błędnie?) przypisuje się parze Riedel -- Adam Otręba.
“Pewnie ciężki znów będzie dzień
Głód i chłód obudziły mnie
W zastaw dałem jedyne palto
Które nosiłem przez tyle lat
Zimno mi, zimno mi i forsy brak
Ale nie jest źle, o nie
Został jeszcze nadziei cień
Kiedyś przecież zapomnę, że
Miałem własną żonę
i dom
I że dobrze było mi z nią
A jeszcze mam nadziei cień
Że to był tylko zły sen
Tylko zły sen o….Nikt już nie, nie
Nikt już nie namówi mnie
Abym został na dłużej gdzieś
Muszę przecież wolnym być
Abym mógł, no abym mógł
Przed siebie iść
Czy któryś z was zrozumie to, że
W tym właśnie sens
W tym właśnie sens
Aby sobą być, prawdzie patrzeć w twarz
Kochać wszystkich ludzi i pokój sobą nieść”/Ryszard Riedel -- “Blues dla Dzidka”, czyli “Abym mógł przed siebie iść”/
Leszkowi Winderowi i jego bogatej karierze poświęcę kiedyś osobny tekst, bo ten 55-letni dziś muzyk -- jako jeden z najlepszych polskich gitarzystów -- właśnie na odrębny wpis z pewnością zasługuje.
Leszek Winder wczoraj i dziś (fot. lesniczowka.art.pl oraz delta.art.pl):

A co dziś wrzucam na odsłuch? Z kilku znalezionych na You Tube wersji utworu wybrałem sześć.
Pierwsza pochodzi z albumu “No 5 Live”, na którym zamieszczono nagrania zespołu Krzak w latach 1981 (np. koncert na Politechnice Częstochowskiej) i 1982 (m.in. zapis występu w Hali Wisły w Krakowie). Album ten ukazał się jednak dopiero w 1992 roku.
Drugi kawałek, to nagranie zrealizowane podczas koncertu grupy Krzak w Świątnikach w roku 1982 (oj, niektórzy na widowni czują bluesa!).
Pozycja numer trzy, to z kolei wersja z płyty “Dżem session 1″ Dżemu (1990). “Dorosły” głos Ricardo brzmi całkiem inaczej niż w dwóch poprzednich interpretacjach…
Czwartym klipem powracamy do lat 80-tych. Rok 1984 i występ podczas “Olsztyńskich nocy bluesowych”. Czy Dżem to Blues? -- to (dziwne) pytanie pojawia się na początku filmiku.
Piątka to nagranie pochodzące z koncertu Jantar Blues ‘86.
I wreszcie szóstka, czyli jeden z moich ulubionych występów najlepszej polskiej kapeli bluesowej -- akustyczny koncert w Łodzi w roku 1993.
TO JEST WŁAŚNIE 100-PROCENTOWY BLUES!!!
A te sześć utworów zapodałem dlatego, że był to już szósty odcinek cyklu poświęconemu nie żyjącej już niestety ikonie bluesa. Piosenkami-bohaterkami wcześniejszych części były: “Lista kowbojów”, “Kim jestem -- jestem sobie”, “Oh, Słodka” oraz “Powiał boczny wiatr” i “Czerwony jak cegła”.
Krzychu



Zamów Newsletter!
Zaproponuj artykuł


