We Are The World 2.0

Niektórzy z Was już pewnie zarejestrowali – w piątek swoją premierę miała nowa wersja utworu “We Are The World”. Tym razem czołowi muzycy zebrali się na wspólne śpiewanie, by wspomóc w ten sposób ofiary styczniowego trzęsienia ziemi na Haiti. Czasem bywa tak, że cover lepszy jest od oryginału. Jak jest tym razem?

15 lutego 2010 | Kategorie: ludzie, muzyka | 7 komentarzy | Czytaj dalej...

kRzYSIEK #7: “Nieudany skok”

Gdyby ktoś kiedyś zapytał mnie o moje ulubione słowo, bez namysłu odpowiedziałbym: paranoja. Dlaczego? Nie mam pojęcia! Nie wiem też czy (a jeśli tak, to jaki – jak duży) miała na to wpływ piosenka Dżemu pt. “Nieudany skok”, gdzie słowo to odgrywa kluczową rolę…

30 stycznia 2010 | Kategorie: muzyka, wspomnienia | 2 komentarze | Czytaj dalej...

This is Elvis #6: “Blue Moon of Kentucky”

Pisząc przed miesiącem o pierwszym wielkim przeboju Króla – “That’s All Right (Mama)”, wspominałem, że kawałek ten znalazł się na stronie A pierwszego singla Presleya. Na stronie B tamtego wydawnictwa, zamieszczono z kolei nagrany dzień później, tj. 6 lipca 1954 roku utwór “Blue Moon of Kentucky”. Piosenka ta będzie bohaterką tego odcinka “This is Elvis”.

16 stycznia 2010 | Kategorie: muzyka, wspomnienia | Brak komentarzy | Czytaj dalej...

Władcy ognia i ciemności

Muzyczny wpisem zakończyłem rok poprzedni i muzycznym wpisem rozpocznę rok obecny. Wprawdzie pomyliłem daty i zamiast pierwszego stycznia zaczynam blogowanie A.D. 2010 dopiero dziesiątego, ale – jak mówi stare tatarskie przysłowie – lepiej późno niż wcale! Powiedzenie to można zresztą zastosować także do niniejszego wpisu…

10 stycznia 2010 | Kategorie: Praga, muzyka | Brak komentarzy | Czytaj dalej...

kRzYSIEK #6: “Blues dla Dzidka II / Abym mógł przed siebie iść”

“Pewnie ciężki znów będzie dzień. Głód i chłód obudziły mnie…” – słowa te są mi… znane z autopsji. Proponuję na moment zostawić pierwsze DŻEMowe płyty – “Cegłę” i “Dzień, w którym pękło niebo” i rzucić dziś okiem na współpracę Rysia Riedla z Leszkiem Winderem.

30 grudnia 2009 | Kategorie: muzyka, wspomnienia | Brak komentarzy | Czytaj dalej...

This is Elvis #5: “That’s All Right (Mama)”

Kiedy Sam Phillips, szef wytwórni Sun Records w Memphis, bezskutecznie poszukiwał w czerwcu 1954 roku kogoś, kto mógłby nagrać utwór będący mieszanką czarnego bluesa i boogie-woogie, jego asystentka, niejaka Marion Keisker przypomniała mu o pewnym młodym kierowcy ciężarówki…

16 grudnia 2009 | Kategorie: muzyka, wspomnienia | Jeden komentarz | Czytaj dalej...

kRzYSIEK #5: “Czerwony jak cegła”

Dziś jeden z największych przebojów Dżemu. Jeden z dwóch obok “Whisky” utworów, który kojarzą nawet Ci, którzy twórczością Ryśka Riedla i najlepszego polskiego zespołu bluesowego się nie interesują. Ale nie ma się co dziwić, bo mamy do czynienia ze świetnym gitarowym riffem, z życia wziętym, ciągle aktualnym tekstem, solidną porcją bluesa!

30 listopada 2009 | Kategorie: muzyka, wspomnienia | 2 komentarze | Czytaj dalej...

This is Elvis #4: “It Wouldn’t Be The Same Without You”

“It Wouldn’t Be The Same Without You” to czwarty z utworów nagranych przez Elvisa Presleya w Sun Records’ Memphis Recording Service w Memphis oczywiście. Demo tej piosenki zarejestrowano 4. stycznia 1954 roku, tuż po nagraniu kawałka, który był bohaterem ostatniej części mej serii “This is Elvis”, a mianowicie “I’ll Never Stand In Your Way”.

16 listopada 2009 | Kategorie: muzyka, wspomnienia | Brak komentarzy | Czytaj dalej...

Sugar Daddy

Po letniej przerwie powróciłem na koncertowe sale. Po Tinie Turner, Deep Purple, The Eagles i B.B. Kingu uraczyłem swe zmysły głosem innej legendy – Toma Jones’a. W przypadku jego koncertu, raz jeszcze potwierdziła się teoria, że nieplanowane, spontaniczne imprezy niemal zawsze okazują się strzałem w dziesiątkę!

12 listopada 2009 | Kategorie: Praga, muzyka | 3 komentarze | Czytaj dalej...

kRzYSIEK #4: “Powiał boczny wiatr”

Nie jednemu z nas i nie jednej z Was powiał kiedyś boczny wiatr. Wiatr, który utrudnia życie wszystkim od kolarzy i skoczków narciarskich poczynając, a na zwykłych, szarych ludziach kończąc. Rysiowi też wiało. Może nawet częściej niż innym. “Inni przecież spokojnie śpią, mają wszystko, czego chcą…”

30 października 2009 | Kategorie: muzyka, wspomnienia | Jeden komentarz | Czytaj dalej...

This is Elvis #3: “I’ll Never Stand In Your Way”

W dwóch pierwszych odcinkach cyklu “This is Elvis” prezentowałem utwory nagrane latem 1953 roku. Teraz czas na piosenki, które – przynajmniej w wykonaniu Presleya – ujrzały światło dzienne w roku kolejnym. Dziś “I’ll Never Stand In Your Way” nagrana 4. stycznia 1954 roku. Wytwórnia i miejsce cały czas pozostaję te same: Sun Records w Memphis.

16 października 2009 | Kategorie: muzyka, wspomnienia | Brak komentarzy | Czytaj dalej...

kRzYSIEK #3: “Oh, Słodka”

Witam sympatyków dobrej muzyki. Czas na kolejną odsłonę “kRzYŚKA”! Tym razem będzie o kobiecie. Będzie deszczowo, będzie przewspaniałe pianinko i wcale nie gorsza gitarowa solówka. A wszystko to w długiej bluesowej balladzie o tajemniczym tekście. Balladzie, której bohaterką jest… równie tajemnicza, a przy tym śliczna prostytutka.

30 września 2009 | Kategorie: muzyka, wspomnienia | 4 komentarze | Czytaj dalej...

This is Elvis #2: “That’s When Your Heartaches Begin”

Zdaję sobię sprawę, że to już trzeci z rzędu tekst poświęcony muzyce, ale – wybaczcie! – nic na to nie poradzę, skoro mamy 16. września. A każdego 16. dnia miesiąca wspominamy przecież “Króla”. Dziś ponownie cofniemy się w czasie do roku 1953 i pewnego lipcowego dnia w Memphis w stanie Tennessee.

16 września 2009 | Kategorie: muzyka, wspomnienia | 2 komentarze | Czytaj dalej...

Kabát

Jest w Czechach grupa rockowa, która na swój koncert przyciągnęła więcej fanów niż Madonna miesiąc temu. Podczas gdy na występ królowej popu dotarło ok. 40 tysięcy osób, sobotni koncert zespołu Kabát z okazji 20-lecia wspólnych wystepów oglądało na Vypichu ponad 60 tysięcy fanów! Pomyślałem, że to znakomita okazja, by przybliżyć Wam najpopularniejszą czeską kapelę.

14 września 2009 | Kategorie: Praga, muzyka | 21 komentarzy | Czytaj dalej...

Koncertowa jesień w Czechach

AKTUALIZACJA 9.11.2009 – DODANO 8 NOWYCH KONCERTÓW!
Trzy miesiące temu przygotowałem dla Was listę najciekawszych koncertów i festiwali, zaplanowanych na czeskich ziemiach w okresie wakacyjnym (czerwiec – sierpień). Obiecałem wtedy, że podobne zestawienie na kolejne trzy miesiące pojawi się na blogu z końcem lata. Niniejszym spełniam tę obietnicę!

10 września 2009 | Kategorie: Czechy, muzyka | Jeden komentarz | Czytaj dalej...

kRzYSIEK #2: “Kim jestem – jestem sobie”

Przyszedł 30. dzień miesiąca więc głos ma Rysiu Riedel: “Fani, zawłaszcza młodsi, zaczęli traktować mnie jak Bóg wie kogo, jak jakiegoś idola, niemal z czcią. Przeszkadza mi i dziwi mnie takie zachowanie. A ja nie lubię siebie w dorobionej na siłę aureoli…” Także o tym jest utwór, który prezentuję dziś w “kRzYŚKU”.

30 sierpnia 2009 | Kategorie: muzyka, wspomnienia | 3 komentarze | Czytaj dalej...

This is Elvis #1: “My Happiness”

30 lipca, w 15. rocznicę śmierci Ryszarda Riedla wystartował na mym blogu cykl, w którym co miesiąc prezentować będę jeden z utworów “Skazanego na bluesa”. Dziś 16 sierpnia 2009. 32 lata temu pożegnaliśmy innego wybitnego artystę. Startuje więc cykl postów, które będą ukazywać się równolegle do “kRzYŚKA”. Startuje seria poświęcona Elvisowi Presley’owi.

16 sierpnia 2009 | Kategorie: muzyka, wspomnienia | Jeden komentarz | Czytaj dalej...

kRzYSIEK #1: “Lista kowbojów”

Przy każdej okazji powtarzam, że to był najlepszy wokalista w całej historii polskiej muzyki rozrywkowej, tylko z szacunku do Czesława Niemena dodając czasem, iż jeden z dwóch, właśnie obok niego… 30. lipca to dla mnie zawsze bardzo ważna data. Od 15 lat jest to bowiem rocznica śmierci Ryśka Riedla. Jaka szkoda, że się “mineliśmy”…

30 lipca 2009 | Kategorie: muzyka, wspomnienia | 7 komentarzy | Czytaj dalej...

Wieczór z królem

Wieczór 15 lipca spędziłem z królem. Nie był to jednak wieczór z piosenkami króla Rock ‘n’ Rolla Elvisa Presleya czy chwile zadumy z utworami niedawno zmarłego króla popu Michaela Jacksona. To były dwie godziny z królem bluesa. W środowy wieczór po raz czwarty do Czech, a po raz trzeci do Pragi zawitał bowiem B.B. King.

18 lipca 2009 | Kategorie: Praga, muzyka | Brak komentarzy | Czytaj dalej...

Top 15 – moje ulubione muzyczne duety

Po ciężkim tygodniu (przynajmniej dla tych, którzy jak ja nie mają wakacji i pracują) przyszedł wreszcie czas na odpoczynek. Nie wiem, jak Wy, ale ja nie wyobrażam sobie relaksu, bez piłki, piwka i muzyki. Na futbol przyjdzie czas jutro, browara już otworzyłem, a jeśli chodzi o muzykę, to dziś na mej playliście wyłącznie duety!

10 lipca 2009 | Kategorie: muzyka, rankingi | 7 komentarzy | Czytaj dalej...
  • Strona 1 z 2
  • 1
  • 2
  • >