O stronie

Jeśli oglądasz tę taśmę czytasz te słowa, to znaczy że jestem już z Twoją kobietą i pieniędzmi gdzieś daleko w Meksyku zajrzałeś na mój pierwszy w życiu blog. :) Blog którym powracam ze swoją “twórczością” (przez bardzo małe t) do Internetu. Powracam, gdyż tak naprawdę moja przygoda ze stronami www zaczęła się niemal dokładnie cztery lata temu, tj. w lutym 2005 roku. Zostałem wówczas administratorem strony owcza.aq.pl, o czym już wkrótce będziecie mogli poczytać tutaj. Stało się to zresztą dosyć przypadkowo, dzięki namowie mojego kłodzkiego sąsiada Romusia, którego korzystając z okazji pozdrawiam.

Moje życie, moje pasje, moje miejsce w sieci… - to (pod)tytuł strony. Osiem słów, które charakteryzują to, co znajdziesz wpisując w wyszukiwarce magiczny ciąg znaków www.krzychu81.pl. Życie, bo z jednej strony chcę wspominać stare dobre czasy, a z drugiej pisać również o tym, jak się mam teraz. Pasje, bo będzie tu (ewentualnie na mym piłkarskim blogu) mnóstwo tekstów o tym, co tygryski Krzychu lubi najbardziej: o futbolu, muzyce, piwie, filmie, Pradze, Czechach… Moje miejsce w sieci, bo… tego chyba specjalnie tłumaczyć nie trzeba, ale w największym skrócie chodzi o to, że dzięki tej stronie znów stanę się aktywną częścią globalnej wioski.

Więcej konkretów dotyczących tematyki bloga znajdziesz w mym pierwszym wpisie.

Teraz kilka słów na temat wyglądu i budowy witryny. Me ostatnie “dzieło” było utrzymane w ciemnych kolorach. Czarny, ciemnozielony, szary – te barwy zdecydowanie przeważały. Tym razem wymyśliłem sobie kombinację szaro-pomarańczowo-białą, koniecznie z “drewnianym” tłem. Lecz nie tylko sam wygląd jest inny. O ile ostatnim razem wykonałem stronę w prostym języku HTML, o tyle teraz poszedłem o parę kroków do przodu. Dzięki coraz bardziej w naszym kraju popularnemu silnikowi blogowemu WordPress, na którym oparłem blog, przyblizyłem się nieco ku aktualnym trendom i stronom z gatunku Web 2.0.

Na górze strony, w pasku menu znajdziesz działy, na które podzieliłem mój (pseudo)blog.  Lewą stronę tradycyjnie poświęciłem na wspisy (mam nadzieję, że będą się pojawiać w miarę regularnie), prawą natomiast na wszelkie inne pierdółki. Poczynając od góry znajdziesz tam więc m.in.: pasek wyszukiwania, dzięki któremu mozesz przeszukać mój blog, informacje o tym czym aktualnie raczę swoje oczy i uszy, a dalej  m.in. ankietę, elementy, których nie może zabraknąć na żadnym blogu (komentarze, kategorie, tagi, archiwum) oraz linki do stron, które często odwiedzam. Jest też miejsce na aktualną pogodę w Kłodzku, Pradze i angielskiego Blackpool, gdzie przebywa mój brat oraz widżet z awatarami i ksywkami aktywnych gości na tej stronie. Już wkrótce zamierzam moją witrynę poszerzyć o galerię zdjęć.

Strona była testowana na trzech przeglądarkach: Mozilli Firefox (której na codzień używam), Internet Exlporer 7.0 oraz Operze. Na każdej działała bez większych zarzutów, ale gdybyście natrafili na jakieś problemy (np. z niewyświetlaniem lub złym wyświetlaniem poszczególnych elementów), skorzystajcie proszę z formularza w dziale “Zgłoś błąd” i poinformujcie mnie o tym. Z góry dziękuję!

Cóż, teraz pozostaje mi już tylko życzyć miłej lektury i z góry podziękować, za przebrnięcie przez każdy z moich tekstów! :)

Rozgoście się zatem i czujcie jak u siebie w domu!

UWAGA: Treści na tej stronie zawierają prywatne (czytaj cholernie subiektywne) poglądy jej autora, mogące często godzić w dobre imię innych osób bądź instytucji, lub też nierzadko graniczyć z szeroko pojętym rasizmem i ksenofobią. ;) Dlatego też na wszelki wypadek: Zu Risiken und Nebenwirkunfen lesen sie die Packungsbeilage und fragen Sie Ihren Arzt oder Apotheker. Amen.

Dodaj komentarz 2804 razy czytany, 1 razy dziś

Nie ma możliwości komentowania.