Praga i Czechy

Przenosząc się w 2006 roku z Polski do Czech spełniłem jedno ze swoich wielkich marzeń. Niemal od zawsze bowiem (a dokładniej rzecz biorąc od jednej ze szkolnych wycieczek w czasach podstawówki) chciałem mieszkać w Pradze. Choć wiem, że moje spojrzenie może zostać uznane za mało obiektywne, zaryzukuję jednak stwierdzenia, że – obok Paryża, Rzymu i może Londynu – Praga jest najbardziej “magiczną” (“niesamowitą”, “tajemniczą”  – brak mi odpowiedniego słowa, ale chyba wszystkie są pasujące) europejską stolicą! Stolicą z niepowtarzalnym klimatem.

Planując mój wyjazd z Polski miałem tylko jeden dylemat. Otóż jestem raczej domatorem, blisko związanym z najbliższą rodziną. Nidy więc nie przeprowadziłbym się na stałe np. do Stanów Zjednoczonych (ale już dajmy na to taka kilkutygodniowa wycieczka byłaby bardzo kusząca) czy Anglii (choć tu dodatkowym problemem jest dla mnie liczba mieszkających tam Polaków. Nie mógłbym mieszkać zagranicą, w mieście, w którym co piąta osoba spotkana na ulicy mówi po polsku!). Przenosiny zza południową granicę były więc idealnym rozwiązaniem! Zostałem cudzoziemcem tak niedaleko od domu…

O Pradze i Czechach napisano już tysiące książek i przewodników. Nie będę ich powielał. Na moim blogu przedstawię Wam miasto i kraj jakiego dotąd nie znaliście. Miasto i kraj widziane moimi oczami. Zamiast opisów atrakcji turystycznych, będzie o codziennym życiu statystycznego Novaka. Zamiast recenzji popularnych barów i restauracji w centrum miasta, będzie o typowych czeskich hospodach na przedmieściu i na wsiach, które często dane jest mi odwiedzać. Zamiast Mostu Karola, będzie o… przepięknym żelaznym moście kolejowym przez Wełtawę, zbudowanym 2 kilometry dalej. Zamiast zamku na Hradczanach, będzie o Doliczku – piłkarskiej świątyni Bohemians 1905. A to tylko niektóre przykłady…

Towarzyszcie mi zatem w poznawaniu tego miasta i kraju z całkiem innej strony!

Dodaj komentarz 2430 razy czytany, 2 razy dziś

Nie ma możliwości komentowania.