kRzYSIEK #2: “Kim jestem – jestem sobie”

Przyszedł 30. dzień miesiąca więc głos ma Rysiu Riedel: “Fani, zawłaszcza młodsi, zaczęli traktować mnie jak Bóg wie kogo, jak jakiegoś idola, niemal z czcią. Przeszkadza mi i dziwi mnie takie zachowanie. A ja nie lubię siebie w dorobionej na siłę aureoli…” Także o tym jest utwór, który prezentuję dziś w “kRzYŚKU”.

30 sierpnia 2009 | Kategorie: muzyka, wspomnienia | 3 komentarze | Czytaj dalej...