kRzYSIEK #6: “Blues dla Dzidka II / Abym mógł przed siebie iść”

“Pewnie ciężki znów będzie dzień. Głód i chłód obudziły mnie…” – słowa te są mi… znane z autopsji. Proponuję na moment zostawić pierwsze DŻEMowe płyty – “Cegłę” i “Dzień, w którym pękło niebo” i rzucić dziś okiem na współpracę Rysia Riedla z Leszkiem Winderem.

30 grudnia 2009 | Kategorie: muzyka, wspomnienia | Brak komentarzy | Czytaj dalej...

kRzYSIEK #1: “Lista kowbojów”

Przy każdej okazji powtarzam, że to był najlepszy wokalista w całej historii polskiej muzyki rozrywkowej, tylko z szacunku do Czesława Niemena dodając czasem, iż jeden z dwóch, właśnie obok niego… 30. lipca to dla mnie zawsze bardzo ważna data. Od 15 lat jest to bowiem rocznica śmierci Ryśka Riedla. Jaka szkoda, że się “mineliśmy”…

30 lipca 2009 | Kategorie: muzyka, wspomnienia | 7 komentarzy | Czytaj dalej...