Ładna rasistka z Vodafone

Z mieszkania, które wynajmuję wyprowadził się mój współlokator, pozbawiając mnie tym samym… Internetu. Był bowiem pracownikiem firmy O2, dzięki czemu “po znajomości” mieliśmy bardzo szybki a przy tym tani Internet, ale musiał wyjechać z Pragi i – jak się to mówi – skończyło się babki sranie. A ja bez netu ani rusz!

31 sierpnia 2009 | Kategorie: Internet, babeczki | 13 komentarzy | Czytaj dalej...